
Nie wiem, dlaczego mi to powiedziała; już miała wychodzić. Stała z ręką na klamce otwartych drzwi. Wieczorem przypomniałam sobie to zdanie. Nieruchoma klatka z ruchomego filmu, w którym wszystko się zmienia i przestaje być tym, czym było. Tak są zbudowane oczy - widzą martwy wycinek większej, żywej całości, a to, co widzą- przyszpilają i zabijają. Dlatego gdy patrzę, wierzę, że widzę coś stałego. Ale to fałszywy obraz świata. Świat jest ruchomy i rozedrgany. Nie istnieje dla niego żaden punkt zero, który można zapamiętać i zrozumieć. Oczy robią zdjęcia, które mogą być tylko obrazem, schematem. Największym złudzeniem jest krajobraz, bo stałość pejzażu nie istnieje. Pamięta się pejzaż, jakby był obrazem. Pamięć tworzy widokówki, ale w żaden sposób nie rozumie świata. Dlatego pejzaż jest tak .
"Mogłabym położyć się na ziemi, rozrzucić ręce i nogi, i tak czekać, aż Twoje niebo nabrzmieje od słońca i opadnie na mnie, tuląc się do mojego brzucha i piersi".. Dorrie stała niemal po... [read more]
To właśnie ten dźwięk mnie obudził. Ale przecież tak naprawdę wcale się nie ocknęłam. Otaczała mnie ciemność tak nieprzenikniona, że odniosłam wrażenie, jakbym straciła wzrok. Leżałam w ramionach matki, w ciemnościach. Zasnęłam w łóżku rodziców. Byli obok mnie. Moja mama i tato. Słyszałam bicie serca mamy, ale było coś w tym rytmie, co mi się nie spodobało. Mama miała szmery w sercu. Rytm jej serca był ciut nierówny, spowalniał, jakby odrobinę się wahał, a potem następowały dwa szybkie uderzenia, gdy, zdawałoby się, próbował nadgonić tempa. Serce, które wyczuwałam przez skórę, biło regularnie jak w zegarku. .
- Jasper uważa, że Kajusz chce urządzić polowanie! – powiadomił resztę rodzinki Edward, miał przy tym bardzo przygnębioną minę.. Były tam ziarniste zdjęcia uśmiechniętych, nieucze¬san... [read more]
- Och – jęknęłam i zdecydowałam, że lepiej żebym się pilnowała albo będę wyglądać jak Wybert, przynajmniej pod jednym istotnym względem. .
Dnia, albo jutro rano.. - Kochanie? - powtórzył.. Kątem oka Lucan zobaczył, że Dante podkrada się bezszelestnie do Szkarłatnych. Wojownik obnażył kły i oblizał wargi, gotów do walki. Nie m... [read more]
Czy naprawdę sądzi, ze różni się od swojego ojca? .
Tłum ludzi. Pam stała przy stanowisku dla gospodyni. Szeroko uśmiechnęła się do mnie. - Bud - powiedział Calvin, a jego głos przypominał ryk. – Jeśli nie możesz mnie teraz. Tania zakwicza... [read more]
Trzęsłam się ze strachu o Babcię. Złapałam Afrodytę za ramię i pociągnęłam za sobą. .
— Oczywiście - mruknęłam.. Wszędzie. Zeszła na czwarte, pogrążona w myślach. Wcześniej, zanim poznała kobiety. - Puść ją – rzucił.. - Pozwolę ci prowadzić.. Blair przewróciła ocz... [read more]